Strefa Beauty Wawa – miejsce, w którym włosy odzyskują siłę, lekkość i blask

Włosy od wieków mają ogromne znaczenie symboliczne. W niektórych kulturach są znakiem siły, w innych – duchowości. U nas bardzo często kojarzą się z kobiecością, pewnością siebie i sposobem wyrażania własnej osobowości. Nic więc dziwnego, że coraz więcej kobiet, w tym również ja, podchodzi do ich pielęgnacji z ogromną uważnością. W końcu włosy to nie tylko element wizerunku, ale też ważna część tego, jak czujemy się same ze sobą. Dlatego ich pielęgnację i cięcie warto powierzyć profesjonalistom. 

Moje eksperymenty z włosami zaczęły się wcześnie. już w wieku 16 lat po raz pierwszy pofarbowałam moje blond włosy na granatową czerń i nigdy więcej nie wróciłam do naturalnego koloru. Od tamtej pory przeszły naprawdę wiele: zmiany koloru, częste stylizacje, intensywne modelowanie. Praca przed kamerą i obiektywem wymaga, by zawsze były nienagannie uczesane i ufarbowane, ale każdy, kto ma podobne doświadczenia, wie, jak bardzo potrafi to obciążyć strukturę włosa. Dlatego od lat przykładam ogromną wagę nie tylko do kosmetyków, ale też do wyboru fryzjera. Doświadczenie nauczyło mnie jednego – warto ufać wyłącznie profesjonalistom, którzy naprawdę znają się na swoim fachu, słuchają potrzeb klientki i potrafią dobrać zabiegi tak, by włosy nie tylko wyglądały dobrze „na wyjściu z salonu”, ale były zdrowe długofalowo. I właśnie dlatego z ogromną przyjemnością chcę polecić salon Strefa Beauty Wawa oraz fryzjerkę Natalię.

Natalia Pakala to osoba, która od pierwszych minut wizyty budzi zaufanie. Jest uważna, spokojna, a jednocześnie bardzo konkretna i profesjonalna. Zanim przeszłyśmy do jakichkolwiek działań, dokładnie obejrzała moje włosy, zapytała o wcześniejsze zabiegi, stylizacje i codzienną pielęgnację. Dzięki temu zaproponowała mi rozwiązanie idealnie dopasowane do ich aktualnych potrzeb. Poznałyśmy się wcześniej, przy okazji pokazów mody Niny Basco, gdzie ja byłam modelką, a Natalia czesała gwiazdy do fashion show. Wówczas wzbudziła moje zaufanie, dlatego chętnie przyjęłam zaproszenie na pielęgnację, koloryzacje i cięcie do jej salonu na warszawskiej Białołęce. 

Wizyta rozpoczęła się od intensywnego zabiegu pielęgnacyjnego połączonego z relaksującym masażem głowy – momentu, który był nie tylko regeneracją dla włosów, ale też prawdziwą chwilą odprężenia. Następnie Natalia wykonała koloryzację odrostu przy użyciu wegańskiej farby, co było dla mnie ogromnym atutem – delikatna formuła, a jednocześnie piękny, głęboki efekt. Całość dopełniło precyzyjne podcięcie końcówek.

Efekt? Włosy nabrały lekkości, objętości i zdrowego wyglądu. Były miękkie, lśniące i wyraźnie odżywione, a fryzura układała się naturalnie, bez efektu przeciążenia. Co dla mnie szczególnie ważne, czułam, że ktoś naprawdę zadbał o ich kondycję, a nie tylko o szybki, wizualny rezultat.

Strefa Beauty Wawa to miejsce, w którym pasja spotyka się z wiedzą, a indywidualne podejście do klientki nie jest pustym hasłem marketingowym. Natalia to fryzjerka z wyczuciem estetyki, dużą świadomością pielęgnacyjną i ogromnym sercem do swojej pracy. Jeśli, tak jak ja, szukacie salonu, któremu można zaufać, oddać włosy w dobre ręce i wyjść z poczuciem, że zrobiliście dla nich coś naprawdę dobrego, to zdecydowanie jest to adres wart zapamiętania.

Serdecznie polecam.  Martyna Rokita💛

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Martyna Rokita (@martyna_rokita)

Strefa Beauty Natallia Pakala
ul. Leona Berensona 13
Warszawa


Fot. Damian Wagner dla Nina Basco, materiały prasowe